środa, 27 lutego 2013

domowo wierszykowo - czyli z wizytą u Michała Rusinka w Wierszykach domowych.


 
Oj zaniedbaliśmy nasze książkowe podboje, zaniechaliśmy ostatnio czytania (pomijając stare, sprawdzone tytuły), ale zaniechanie nie było czystym lenistwem a odejściem od książeczek na rzecz rysowania i zabaw rozwijających zmysły najróżniejsze. W międzyczasie tak zwanym zaglądaliśmy do Wierszyków domowych Michała Rusinka. To bardzo pouczający zbiór wierszyków traktujących o … domu. Czytając je można nauczyć się wszystkiego, co w domu można znaleźć (no, może prawie wszystkiego). Ale ta cała pięknie swoją drogą wydana, z ilustracjami siostry Pana Michała Joanny Rusinek jest sama jak domek, i tylko brakuje jej jeszcze trójwymiarowych, przestrzennych obrazków, które będą rozkładać się na każdej stronie i jeszcze bardziej poruszać wyobraźnię małego czytelnika … no, poniosło mnie!

środa, 13 lutego 2013

jak gąska Zuzia gwiazdki szukała - Gąska Zuzia i pierwsza gwiazdka, Petr Horáček

 
 
Petr Horáček urodził się i studiował w Czechosłowacji. Swoją naukę – zarówno w szkole średniej (artystycznej) jak i na studiach wspomina jako świetną zabawę. Nawet praca w czymś na kształt agencji reklamowej, która w czasach komunistycznej Czechosłowacji była kpiną jest dla artysty miłym wspomnieniem i doświadczeniem. Z nich – tych wszystkich doświadczeń - wyrosły ilustracje i książki, które przyniosły Horáčkowi (dziś mieszkającemu w Anglii) liczne nagrody – między innymi nagroda dla prekursora książek dla dzieci w 2001 roku (Nowicjusz roku 2001- za książeczki, które napisał między innymi dla swoich córek – Truskawki są czerwone i Co jest czarne a co białe, oraz nagroda World Best Children's Books of the Year).

 

środa, 6 lutego 2013

Rodzicielstwo bliskości - Dziecko z bliska, Agnieszka Stein

 

Kiedy rodzi się dziecko nie tylko świat staje na głowie, ale i świeżo upieczeni rodzice zdolni są stanąć na głowie aby tylko dziecku było dobrze w życiu. Często wówczas dzieje się tak, że albo roztkliwiają się nad maluchem, bywa, że bezradnie rozkładając ręce przy najprostszych życiowych sprawach, albo nadużywają władzy rodzicielskiej, zastraszając dziecko. Bombardowani z każdej strony „dobrymi radami” tych, którzy „już wychowali” (niezależnie w jakich warunkach, okolicznościach i ile lat temu) doznają często uczucia rozdwojenia jaźni, albo oburzenia. Jak tacy rodzice mogą pomóc sobie, a przede wszystkim jak nie zaszkodzić dziecku w takich chwilach, w takiej sytuacji, która często gęsto może ciągnąć się latami? Z drugiej strony jak przekonać do swoich metod wychowawczych tych nieprzekonanych, i przede wszystkim siebie. Nie zrazić się pierwszymi niepowodzeniami, nie zmienić swoich przekonań i nie naginać intuicji, która podpowiada, że miłość okazuje się przez bliskość?

Dziecko z bliska. Zbuduj szczęśliwą relację Agnieszki Stein to książka o tym, jak utrzymać się w przekonaniu, że rodzicielstwo polega na bliskości, a także jak dać się wciągnąć w tę bliskość, tym którzy jeszcze wątpią i wreszcie książka, która wyjaśnia (nie rozgrzesza) błędy, podając ścieżki pomocne w dojściu do bliskości i rozwiązania z trudnych sytuacji, których przecież we wspólnym życiu rodziny wiele.


wtorek, 5 lutego 2013

Murzynku gdzie jesteś, czyli jak z lenistwa Zbigniew Lengren wiersz napisał

O tym, że dostaliśmy wielką paczkę z Wydawnictwa Babaryba już pisałam, ale o wszystkim, co w tej paczce się znalazło będzie po kolei. Były już kropki Tulleta, a dzisiaj? Dzisiaj bajka nie tylko dla Dzieci, ale też podróż sentymentalna dla (niektórych) Rodziców. Gałgankowy skarb Zbigniewa Lengrena to – przynajmniej dla mnie – powrót do dzieciństwa. Historię smutnej Kasi i jej zagubionego Murzynka znałam doskonale. Jakaż była moja radość kiedy ujrzałam te same ilustracje (Zbigniewa Lengrena). Te małe, kolorowe kwadraciki obrazków-scenek, te korowody postaci chcących ukoić smutek Kasi, szukających małego Murzynka w każdym kącie domu. To było takie miłe móc przenieść się do przeszłości, a dla mojego Synka co barwniejsze ilustracje były czymś na czym zawieszał oko. Jako, że Autor wierszyka, a przede wszystkim ilustracji, które są tak charakterystyczne znany był też w szerszym gronie jako twórca postaci Profesora Filutka, (którego historie drukowane były w Przekroju) ma swego rodzaju pomnik bardzo blisko naszego miejsca zamieszkania pokażę go kiedyś M., wtedy pewnie ilustracje Zbigniewa Lengrena przyjmie on z większym entuzjazmem.
Tymczasem kilka ilustracji dla Mam, które pamiętają, dla wspomnień, które łatwo dzisiaj przywołać czytając Dziecku Gałgankowy skarb.
 
"Mój ojciec napisał Gałgankowy skarb dla mnie."
 
 
"(...) ilustracje na których narysował mamę, mojego brata, babcię, kota, psa i w dodatku mnie samą w takiej zabawnej fryzurze, fartuszku i skarpetkach, jakie wówczas nosiłam."
 
 
 
 
 
Wypowiedzi Katarzyny Lengren pochodzą ze strony Wydawnictwa.

poniedziałek, 4 lutego 2013

tydzień dobrze zaczął się dla ...

Agnes, bo do Niej powędruje książka Mądrzy rodzice Margot Sunderland ufundowana przez Wydawnictwo Świat Książki.

Gratuluję ;) i proszę o przesłanie na maila (moja06@wp.pl) adresu, na który wysłać mam książkę.

Poniżej krótka relacja z losowania;)

wszystkie losy na głowie TumTuma
 
Mama zamieszała
 
trudno było wybrać jeden, mimo to udało się - Maks wylosował
 
 
GRATULUJEMY!!!